IMG_1653

Jestem tu!

polecam do czytania przy muzyce:

No i stało się! Ruszyłam w świat! Właściwie, uściślając to w Europe, ale to także sprawia, że czuję się cudownie. Wszystko złożyło się ku temu, że od dziś mieszkam w zimowej stolicy Finlandii – Lahti.

Jestem bardzo podekstytowana, ponieważ właśnie odbywam swój pierwszy (licząc jako całość Wrocław – Monachium – Helsinki) samodzielny lot! Do tego z jaką klasą!

Chociaż tak wewnątrz odzywa się we mnie skrzacik, który tęskni. Trudno, muszę się z nim zaprzyjaźnić i od czasu do czasu karmić go Wami!

Pierwsze wrażenia? Leciałam dziś najmniejszym samolotem ever! Do tej pory myślałam, że tani przewoznicy mają najmniejsze maszyny, a tu psikus! Lufthansa zrehabilitował się drugim lotem. Mam tu tyle miejsca, że jeszcze mogę kogoś na kolanach trzymać. Na pewno wielu samolotów w życiu nie widziałam, ale to mnie tylko cieszy, że mogę sie wciąż czymś zachwycać. O!

Lotnisko w Monachium jest ogromne, światowe i z darmowym 24h dostępem do Internetu. Po upływie tego czasu należy się ponownie zalogować, a czynność można zapętlać. Tylko kto by chciał? ; ) Niestety tylko powierzchownie rzuciłam okiem na sklepy, w których mogłabym spędzić pół dnia. Kolorowy dizajn chwyta mnie za oko, jednak brak towarzysza robi swoje… i nie pozwalam złapać się za portfel.

Bramka

Aktualnie siedzę w samolocie (wrzucam na bloga już z Lahti) i czekam, aż pan obok mnie obudzi się i przepuści mnie do toalety… Chyba zacznę się na niego łupać okiem, podobno pomaga.

Chwilę się rozglądam, wierce… Dalej śpi.

Okazało się, że trzymał mnie do samego lądowania.. Skurczybyś!
Sama dotarcie do Lahti nie było żadnym wysiłkiem. Autokar jezdzi co godzinę. A gdy chciałam zapłacić okazało się, że Visa nie jest obslugiwana, ale kierowca powiedział, że nie mam się co martwic, bo mogę zapłacić jak dojadziemy na miejsce. Wyobrażacie sobie cos takiego w Polsce?

Na miejscu czekała na mnie Mama z usmiechem. Rzuciłam się jej na szyję jakby była moja najlepszą ciotka, a przecież jest obca. Zabrała mnie do domu, trzeba dodać, cudownego domu! Jest niczym z przyszłości! Ma wszystko co powinien mieć, a nawet więcej!

Jestem absolutnie zakochana : )

zdjęcie: widok z samolotu Wrocław – Monachium.